MACIEK 'JEZIO' JEZIORSKI
Na dzisiaj mam przejechane 3348.90 kilosów
Średnio pomykam 22.23 km/h bo szybciej mi kondycha nie puszcza :).
Trasy rozpoczynam najczęściej z Żywca
Więcej o mnie.
MOJE FOTOPSTRYKI
ARCHIWUM
- 2012, Maj8 - 32
- 2012, Kwiecień8 - 35
- 2012, Marzec3 - 5
- 2011, Październik3 - 12
- 2011, Wrzesień4 - 8
- 2011, Sierpień16 - 16
- 2011, Lipiec16 - 2
- 2011, Czerwiec11 - 3
- 2011, Maj6 - 0
- 2011, Kwiecień3 - 0
Kilka faktów z wyjazdu:
35.20 km
0.00 km teren
01:35 h
22.23 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:
HR max:184 ( 98%)
HR avg:144 ( 77%)
Podjazdy:460 m
Kalorie: 1220 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
PRZEZ JASNĄ GÓRKĘ + ŚCIANKA PŁACZU :D
Czwartek, 11 sierpnia 2011 · dodano: 11.08.2011 | Komentarze 3
Lajtowy wyjazd takie coś niby regeneracja hehe, w sumie to nie bardzo było po czym, ale komputer treningowy nie kłamie :D.Długo zastanawiałem się gdzie uderzyć i już na siodełko pomyślałem że może by tak przełęcz Ślemieńska od Ślemienia, nigdy tam nie podjeżdżałem bo nie lubię zjazdu przez Pewel Ś. jakoś mi nie leży ten zjazd choć podjazd bardzo lubię. Myślę pal licho przeżyje :D.Podjazd przez Gilowice i Ślemień łagodny jednostajny fajnie się kręci, po odbiciu na Jasna Górkę robi się "sztywno", niezbyt długo jednak stromiej niż z drugiej strony. Na przełęczy odbijam w lewo nigdy tam nie byłem słyszałem tylko że stromo, i jest ona "ściana płaczu" przyznam że miałem ochotę przejść na "młynek", ale byłem twardy :D.
Kto nie był polecam
Powrót na przełęcz z jakimś kundlem zawszonym na kole :/ i dalej najszybsza droga do domu wolno jednak bo dziury sakramenckie
Kategoria do 50 kilosów
Komentarze
k4r3l | 20:06 piątek, 12 sierpnia 2011 | linkuj
w prawo jechałem ostatnio, faktycznie widoczki muszą być spoko, tyle tylko, że widoczność byłą kiepskawa... a ta droga o której piszesz to pewnie ta wcześniejsza, między domostwami, następnym razem oblookam :) dzięks!
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!

