MACIEK 'JEZIO' JEZIORSKI
Na dzisiaj mam przejechane 3348.90 kilosów
Średnio pomykam 22.23 km/h bo szybciej mi kondycha nie puszcza :).
Trasy rozpoczynam najczęściej z Żywca
Więcej o mnie.
MOJE FOTOPSTRYKI
ARCHIWUM
- 2012, Maj8 - 32
- 2012, Kwiecień8 - 35
- 2012, Marzec3 - 5
- 2011, Październik3 - 12
- 2011, Wrzesień4 - 8
- 2011, Sierpień16 - 16
- 2011, Lipiec16 - 2
- 2011, Czerwiec11 - 3
- 2011, Maj6 - 0
- 2011, Kwiecień3 - 0
Kilka faktów z wyjazdu:
50.50 km
10.00 km teren
02:20 h
21.64 km/h:
Maks. pr.:61.50 km/h
Temperatura:
HR max:181 ( 96%)
HR avg:142 ( 75%)
Podjazdy:630 m
Kalorie: 1858 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
MILA UPHILLA - SPONTAN NA MAXA
Poniedziałek, 22 sierpnia 2011 · dodano: 22.08.2011 | Komentarze 2
Wyjechałem na Halę Kupczykową, deszczyk padał sobie z lekka pora była wieczorna , ale twardo jadę.Na podjeździe pod Cięcinę myślę sobie, nie ma szans żeby dziś to zrobić :/. Zmiana planów jadę do Cięciny Górnej nie byłem więc coś nowego zobaczę.Jadę więc, lajtowy podjazd mijam "SIŁĘ Z GÓR", plan mam w głowie taki-jadę do końca "twardego" i wracam. Jest koniec asfaltu, jakieś garaże i ażury stromo pod górkę. Pytam pana w garażu gdzie te ażury prowadzą, on mi na to że na górę :D, pytam czy do Żabnicy przejadę mówi że tak, ale droga lipna.Hmm górka jest trza obadać.Podjazd znacznie stromy, ażurów miejscami brak "semi-slik" ślizga się masakrycznie, pod szczytem tabliczka MILA UPHILLA META i adres internetowy Ciecina.eu cośtam trochę zapamiętałem se wygoogluje myślę, podjeżdżam jeszcze kawałek patrze przysiółek i drogo w dół więc jadę i to był błąd :/ straciłem wysokość i się trochę zagmatwałem, a wszystko dlatego że nie chciało mi się podświetlić GPS :D.Nic to jednak wniosłem rower po jakiś krzakach i trafiłem na szlak turystyczny, dalej już spoko tylko trochę żałowałem że opony takie mam na kołach, a nie te drugie co wiszą w piwnicy. Ogólnie zadowolniony jestem bardzo i se Mile Uphille zaliczyłem, a no i na pewno tam wrócę.
Kategoria ponad 50 kilosów
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!

