avatar BLOG rowerowy prowadzi
MACIEK 'JEZIO' JEZIORSKI
Na dzisiaj mam przejechane 3348.90 kilosów
Średnio pomykam 22.23 km/h bo szybciej mi kondycha nie puszcza :).
Trasy rozpoczynam najczęściej z Żywca
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl

MOJE FOTOPSTRYKI

Kilka faktów z wyjazdu:
43.00 km 10.00 km teren
02:04 h 20.81 km/h:
Maks. pr.:66.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:187 (100%)
HR avg:153 ( 81%)
Podjazdy:758 m
Kalorie: 2057 kcal

Przez Rancho Adama

Sobota, 14 kwietnia 2012 · dodano: 15.04.2012 | Komentarze 4

Week miał wyglądać całkiem inaczej, ale wyszło jak wyszło.Pogoda miała być całkowicie do bani, sobotnie przedpołudnie jednak mile zaskoczyło całkiem przyzwoitą aurą. Nic jednak z tego skoro mogłem się wyrwać dopiero popołudniu, z nadzieją ruszyłem w trasę ( jeszcze nie padało nawet nie mżyło ).
Dojazd do Pewli pod wiatr trochę mnie zniechęcił, na podjeździe zaczęło mżyć to już w ogóle dupa sobie myślę jadę na Rancho i wracam :/.
RANCHO U ADAMA © Jezio

Na górce trochę się poprawiło więc powrót postanowiłem przedłużyć. Zjazd przez Jasna Górkę, kilka krótkich podjazdów w Gilowicach, przejazd "skrótem" do Rychwałdu i podjazd pod przełęcz.
Na przełęczy miałem coś koło 30km chciałem dokręcić do 50km, wiec zaplanowałem Przyłęków, przy zjeździe z głównej drogi przypomniało mi się że kolega JAREMIKS jeździ czasami na Komarnik. Nigdy tam nie byłem, trzeba oblukać, a może się uda przejechać do Przyłękowa? Podjazd fajowy równomierny nie za ostry,niestety do Przyłękowa przejechać się nie udało.Mocny deszcz zmusił mnie do szybkiego powrotu i w efekcie zabrakło do 50 :(


max 597mnpm TE 4.0
Kategoria do 50 kilosów



Komentarze
Autochton
| 19:19 niedziela, 15 kwietnia 2012 | linkuj No uphillowcy zaczynają rządzić na południu :) Widzę, że się w okolicy mocna grupa na BS tworzy. Teraz tylko trochę pogody i czasu do jazdy trzeba. Pozdrawiam!
k4r3l
| 16:08 niedziela, 15 kwietnia 2012 | linkuj To podobnie jak ja, z braku czasu wyjechałem późnym popołudniem, a w domu zameldowałem się przemoczony do suchej nitki po 20tej... ps.Rośnie nam tu w regionie niezła uphillowa drużyna, hehe
Jezio
| 13:55 niedziela, 15 kwietnia 2012 | linkuj To wczoraj :D(data z automatu się wstawiła :/ ) , dziś pada w Żywcu cały czas praktycznie
czecho
| 13:26 niedziela, 15 kwietnia 2012 | linkuj Od rana wyglądam przez okno i nie mogę się zdecydować, przez pogodę, na wyjazd a tu proszę taką fajną trasę zrobiłeś.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!