avatar BLOG rowerowy prowadzi
MACIEK 'JEZIO' JEZIORSKI
Na dzisiaj mam przejechane 3348.90 kilosów
Średnio pomykam 22.23 km/h bo szybciej mi kondycha nie puszcza :).
Trasy rozpoczynam najczęściej z Żywca
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl

MOJE FOTOPSTRYKI

ARCHIWUM

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2011

Dystans całkowity:730.00 km (w terenie 10.00 km; 1.37%)
Czas w ruchu:30:13
Średnia prędkość:24.16 km/h
Maksymalna prędkość:74.60 km/h
Suma podjazdów:7950 m
Maks. tętno maksymalne:185 (98 %)
Maks. tętno średnie:155 (82 %)
Suma kalorii:23724 kcal
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:45.62 km i 1h 53m
Więcej statystyk
Kilka faktów z wyjazdu:
22.00 km 0.00 km teren
00:51 h 25.88 km/h:
Maks. pr.:67.00 km/h
Temperatura:
HR max:164 ( 87%)
HR avg:128 ( 68%)
Podjazdy:170 m
Kalorie: 515 kcal

Z Żaru przez Moszczanicę

Środa, 31 sierpnia 2011 · dodano: 31.08.2011 | Komentarze 0

Powrót z pracy niewiele się różnił od dojazdu porannego:D To nie był mój dzień
Kategoria do 50 kilosów


Kilka faktów z wyjazdu:
16.00 km 0.00 km teren
00:48 h 20.00 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:
HR max:166 ( 88%)
HR avg:142 ( 75%)
Podjazdy:250 m
Kalorie: 613 kcal

DO PRACY PRZEZ MGŁĘ

Środa, 31 sierpnia 2011 · dodano: 31.08.2011 | Komentarze 0

Dojazd do pracy :/. Zimno, wiało, gęsta mgła, zero entuzjazmu jak to w drodze do pracy. Normalnie nie mogłem się wkręcić w tempo i wszystko to takie "z dupy"
Z pozytywów: jest 2K km na koniec wakacji, Magik wypucowany i nasmarowany elegancko, i jeszcze jest powrót :D

Kategoria do 50 kilosów


Kilka faktów z wyjazdu:
60.20 km 0.00 km teren
02:23 h 25.26 km/h:
Maks. pr.:70.10 km/h
Temperatura:
HR max:181 ( 96%)
HR avg:141 ( 75%)
Podjazdy:620 m
Kalorie: 1802 kcal

PĘTELKA PRZEZ KOCOŃ I KOSZARAWĘ

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 0

Super pogoda na kręcenie i 2h czasu wolnego :D.W planie miałem wjazd na Przeł. Ślemieńską, dalej myślałem o pętli wkoło jeziorka lub o wjeździe na Kocoń i zjazd do Lasu. Wyszło zupełnie co innego głównie dlatego że tempo zarzuciłem szybsze niż zwykle i udało się dołożyć kilka kilometrów. Podjazd pod Koszarawę-Ciche od Lachowic bardzo sympatyczny :d. Udana pętelka.
PS. Szybko się zrobiło zimno i trochę się wychłodziłem :(



Kilka faktów z wyjazdu:
60.10 km 0.00 km teren
02:23 h 25.22 km/h:
Maks. pr.:59.70 km/h
Temperatura:
HR max:171 ( 91%)
HR avg:140 ( 74%)
Podjazdy:570 m
Kalorie: 1691 kcal

Przełęcz U POLOKA od Sopotni Małej

Sobota, 27 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 0

Na całe szczęście upalne dni udało mi się chłodno spędzić w pracy (klima).Dziś dzień wolny wypadała by coś pokręcić, do południa żar lał się z nieba niemiłosiernie, jednak koło 17 ochłodziło się trochę i ruszył się wiatr. Szybko ruszyłem na rower bo dnia już wiele nie zostało. Taka sympatyczna pętelka mi wyszła z nowym podjazdem na Poloka od Sopotni, podjazd lajtowy i krótki. Wycieczka spokojna bez "szarpania", żona prosiła żebym się nie przegrzał :D.
PODZIĘKOWANIA DLA CINKA ZA MOTYWACJE



Kilka faktów z wyjazdu:
63.20 km 0.00 km teren
02:34 h 24.62 km/h:
Maks. pr.:63.70 km/h
Temperatura:
HR max:179 ( 95%)
HR avg:149 ( 79%)
Podjazdy:670 m
Kalorie: 2073 kcal

TAM I Z POWROTEM (SALMOPOL)

Wtorek, 23 sierpnia 2011 · dodano: 23.08.2011 | Komentarze 3

Dziś ruszyłem na Salmopol, miałem wczesny start i liczyłem że zjadę do Szczyrku jeszcze przed ciemnościami.Udało się. Wyjazd rekordowy pod każdym względem długość, wysokość, czas. Wszystko to oczywiście tylko na jakiś czas bo mam zamiar już wkrótce to zmienić


Kilka faktów z wyjazdu:
50.50 km 10.00 km teren
02:20 h 21.64 km/h:
Maks. pr.:61.50 km/h
Temperatura:
HR max:181 ( 96%)
HR avg:142 ( 75%)
Podjazdy:630 m
Kalorie: 1858 kcal

MILA UPHILLA - SPONTAN NA MAXA

Poniedziałek, 22 sierpnia 2011 · dodano: 22.08.2011 | Komentarze 2

Wyjechałem na Halę Kupczykową, deszczyk padał sobie z lekka pora była wieczorna , ale twardo jadę.Na podjeździe pod Cięcinę myślę sobie, nie ma szans żeby dziś to zrobić :/. Zmiana planów jadę do Cięciny Górnej nie byłem więc coś nowego zobaczę.Jadę więc, lajtowy podjazd mijam "SIŁĘ Z GÓR", plan mam w głowie taki-jadę do końca "twardego" i wracam. Jest koniec asfaltu, jakieś garaże i ażury stromo pod górkę. Pytam pana w garażu gdzie te ażury prowadzą, on mi na to że na górę :D, pytam czy do Żabnicy przejadę mówi że tak, ale droga lipna.
Hmm górka jest trza obadać.Podjazd znacznie stromy, ażurów miejscami brak "semi-slik" ślizga się masakrycznie, pod szczytem tabliczka MILA UPHILLA META i adres internetowy Ciecina.eu cośtam trochę zapamiętałem se wygoogluje myślę, podjeżdżam jeszcze kawałek patrze przysiółek i drogo w dół więc jadę i to był błąd :/ straciłem wysokość i się trochę zagmatwałem, a wszystko dlatego że nie chciało mi się podświetlić GPS :D.Nic to jednak wniosłem rower po jakiś krzakach i trafiłem na szlak turystyczny, dalej już spoko tylko trochę żałowałem że opony takie mam na kołach, a nie te drugie co wiszą w piwnicy. Ogólnie zadowolniony jestem bardzo i se Mile Uphille zaliczyłem, a no i na pewno tam wrócę.



Kilka faktów z wyjazdu:
50.50 km 0.00 km teren
01:55 h 26.35 km/h:
Maks. pr.:61.00 km/h
Temperatura:
HR max:175 ( 93%)
HR avg:145 ( 77%)
Podjazdy:460 m
Kalorie: 1491 kcal

Za granicę i z powrotem :D

Czwartek, 18 sierpnia 2011 · dodano: 18.08.2011 | Komentarze 2

Prawdę powiedziawszy to nie wybierałem się dzisiaj nigdzie, jednak Małżowinka uświadomiła mnie że nigdzie to nie pojadę jutro i planowanie szlak trafił :D. Szybko w ciuchy i już na siodełku myślę gdzie by tu zakręcić, kierunek dziś wyjazdu przypadał na Jeleśnię myślę se pojadę "za granicę".Jak to mówią "po płaskim" na przełęcz Glinne i szybki zjazd z powrotem, tempo w umiarkowanej strefie w jedna i drugą stronę. Z punktu widzenia treningowego całkiem udany wyjazd i nic poza tym .
A no wziąłem "Magika" za granicę bo jeszcze nie był :D



Kilka faktów z wyjazdu:
47.40 km 0.00 km teren
02:17 h 20.76 km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
Temperatura:
HR max:185 ( 98%)
HR avg:148 ( 79%)
Podjazdy:740 m
Kalorie: 1848 kcal

TAM I Z POWROTEM (CHROBACZA)

Środa, 17 sierpnia 2011 · dodano: 17.08.2011 | Komentarze 2

No i trzeci (po Magurce i Ścieszków Groniu) z zaplanowanych podjazdów mam za sobą.
Lekko nie jest póki asfalt pod kołem jest stromo, ale znośnie.
Od momentu jak asfalt "zjadło" jest znacznie ciekawiej.
W moim odczuciu jest sztywniej niż na Magurkę i słusznie ma wyższą pozycje w zestawieniu :D.
To co ???? czas na Martinské hole :D w sumie niedaleko, albo może Praded. Bo w sudety to pewnie nie prędko z rowerem się wybiorę :/

Kategoria do 50 kilosów


Kilka faktów z wyjazdu:
41.60 km 0.00 km teren
01:36 h 26.00 km/h:
Maks. pr.:61.00 km/h
Temperatura:
HR max:176 ( 94%)
HR avg:144 ( 77%)
Podjazdy:390 m
Kalorie: 1188 kcal

Na "WALIGÓRĘ" i powrót TRZEBINIĄ

Wtorek, 16 sierpnia 2011 · dodano: 16.08.2011 | Komentarze 0

Wyjazd mocno wieczorny, od Waligóry już z "czołóweczką".Fajna pętelka z nowym kawałkiem przez Twardorzeczkę.
Kategoria do 50 kilosów


Kilka faktów z wyjazdu:
60.50 km 0.00 km teren
02:23 h 25.38 km/h:
Maks. pr.:67.30 km/h
Temperatura:
HR max:170 ( 90%)
HR avg:137 ( 73%)
Podjazdy:520 m
Kalorie: 1613 kcal

PĘTELKA PRZEZ LACHOWICE I KOCOŃ

Niedziela, 14 sierpnia 2011 · dodano: 14.08.2011 | Komentarze 2

Dziś udało się "ukraść" trochę więcej czasu. Kręcenie łagodne i "po płaskim", żadnych podjazdów, żadnego wykręcania tętna w wyższe strefy.
Jednym słowem pełen relaks.