avatar BLOG rowerowy prowadzi
MACIEK 'JEZIO' JEZIORSKI
Na dzisiaj mam przejechane 3348.90 kilosów
Średnio pomykam 22.23 km/h bo szybciej mi kondycha nie puszcza :).
Trasy rozpoczynam najczęściej z Żywca
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl

MOJE FOTOPSTRYKI

ARCHIWUM

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2012

Dystans całkowity:439.00 km (w terenie 48.00 km; 10.93%)
Czas w ruchu:19:58
Średnia prędkość:21.99 km/h
Maksymalna prędkość:75.00 km/h
Suma podjazdów:5984 m
Maks. tętno maksymalne:187 (100 %)
Maks. tętno średnie:155 (82 %)
Suma kalorii:17521 kcal
Liczba aktywności:8
Średnio na aktywność:54.88 km i 2h 29m
Więcej statystyk
Kilka faktów z wyjazdu:
53.00 km 20.00 km teren
02:05 h 25.44 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max:180 ( 96%)
HR avg:149 ( 79%)
Podjazdy: 50 m
Kalorie: 2010 kcal

PO PŁASKIM BEZ CELU

Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 · dodano: 01.05.2012 | Komentarze 3

Zawsze to rower brał mnie na wycieczki, więc myślę sobie zabiorę ja teraz jego:D.Wylądowaliśmy w Zachodniopomorskim i jest szansza że pokręcimy trochę "po płaskim".
Rozruch po podróży, "szybka pięćdziesiątka" bez celu totalnie.
Nie miałem czasu zerknąć na mapę i coś zaplanować więc wyszło co wyszło.

PO PŁASKIM - MOLO MIEDWIE © Jezio

Myślałem że będzie lajtowo i "kosmiczna" średnia jednak w jednej wiosce skończyła się droga (kocie łby) i zaczął piaszczysty teren ,a całą drogę towarzyszył mi silny wichur, co suma sumarum dało całkiem godny trening :)

Widoki fajne "plaskate", ale aparat w akcji był dopiero na molo tuż przed zachodem słońca i to bez szału niestety.
JEZIO NA MOLO MIEDWIE '12 © Jezio


max 50mnpm :D TE 3.9


Kilka faktów z wyjazdu:
54.00 km 0.00 km teren
02:35 h 20.90 km/h:
Maks. pr.:72.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:181 ( 96%)
HR avg:155 ( 82%)
Podjazdy:1090 m
Kalorie: 2300 kcal

ŻAR - TAM I Z POWROTEM plus BONUS

Czwartek, 26 kwietnia 2012 · dodano: 27.04.2012 | Komentarze 5

7 rano jadę do pracy, pierwszy raz w tym sezonie na rowerze :D. 5 stopni na termometrze, słoneczko, piękna rześka pogoda. Kręci się wyśmienicie, nie za szybko ( kto by do pracy zapieprzał ), jedyny minus to duży ciężki plecak żarło na 11h i ciuchy trochę ciążą, zabrałem też zestaw anty przebiciowy byłem pewien że jak nie wezmę to będzie papuć jak nic :D.Podjazd na górkę spokojnie i bez ciśnienia.Widoki super choć już opatrzone przez lata jednak nigdy nie nudne :D
PORANNE WIDOKI Z PRACY :D '12 © Jezio

Po krótkiej 11 godzinnej przerwie czas na powrót do domu, temperatura prawie letnia zjazd bajerancki dalej "po płaskim", ale do 50 znowusz musiałem "coś" dołożyć, tym razem to "coś" to przełęcz Rychwałdzka, spokojny podjazd i powrót do chaty.

JEZIO na ŻARZE '12 © Jezio

max 761 mnpm TE 4.7 i 4.0


Kilka faktów z wyjazdu:
55.00 km 0.00 km teren
02:35 h 21.29 km/h:
Maks. pr.:66.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max:176 ( 94%)
HR avg:150 ( 80%)
Podjazdy:812 m
Kalorie: 2045 kcal

GRANICA-TAM I Z POWROTEM plus BONUS

Wtorek, 24 kwietnia 2012 · dodano: 24.04.2012 | Komentarze 4

Pogoda z dudpu znacznie, 3h wygospodarowane więc trzeba ruszyć zad mimo psiej aury. Plan był na Koszarawę Ciche i szybki powrót z "górki", jednak szybko uległ zmianie i padło na przeł. Glinna czyli 'GRANICĘ'. Zmiana głównie z powodu małej ilości blacho-smrodów, brzydkiej nie widokowej pogody i wiatru :/. Wiem że narzekam na ten wiatr, ale dziś to już był dramat, na prostej Jeleśnia-Krzyżowa prawie mnie zatrzymywały podmuchy, a na finalnym podjeździe pod 'granicę' myślałem że zawrócę.Na szczęście znalazłem w sobie resztki woli walki :D.
Na przełęczy oczywiście chwila dla reportera, i powrót z górki i z wiatrem.

Jezio na przełęczy Glinna '12 © Jezio

Wiedziałem że braknie mi kilku kilometrów do "50" więc postanowiłem dołożyć drogi z Jeleśni przez Sopotnię skrzyżowanie, na skrzyżowaniu stwierdziłem że może dojadę do Małej i zjadę do Jeleśni, a tam to już stwierdziłem że "U Poloka" to jakoś pójdzie, a podjazd pod Trzebinie to krótki i dam radę. Tym oto sposobem z nudnej Granicy - Tam i Z powrotem, wyszedł całkiem fajny trip, mimo dołującego wiatru.

Wodospad na Potoku Glinne © Jezio

Po drodze jest fajny wodospadzik, polecam
max 809 mnpm TE 4.8


Kilka faktów z wyjazdu:
50.00 km 5.00 km teren
02:18 h 21.74 km/h:
Maks. pr.:75.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:178 ( 95%)
HR avg:145 ( 77%)
Podjazdy:710 m
Kalorie: 1683 kcal

PĘTELKA plus SOPOTNIA MAŁA

Poniedziałek, 23 kwietnia 2012 · dodano: 23.04.2012 | Komentarze 3

Czasu to niestety niewiele ostatnio ,więc szybka pętelka w okolicy. Start przez Sporysz i podjazd pod "stadninę koni" zjazd do Wieprza i "pełny" podjazd pod przełęcz "U Poloka".

ZADKI POD GROJCEM '12 © Jezio

Próba szybkościowa dziś 75km/h i dalej "nowość" zamiast standardowo lewo/dół dziś prawo/góra podjazd do Sopotni Małej aż do jakiejś posesji prywatnej za stromymi ażurami?.Szybki powrót przez Jeleśnię (wersja przez urząd gminy piękne panoramy polecam. Pod przedszkole Syna podjechałem z 1 minutowym spóźnieniem licznik pokazywał 200 metrów ponad 50 :D
Pogoda malina, wichur mocny, ale czort z nim widoczki wszystko zrekompensowały.


JEZIO "u POLOKA" '12 © Jezio

PS. Kompresja makabrycznie zeżarła pierwszą fotkę chyba będę wrzucał większe :/

max 734mnpm TE 3.5


Kilka faktów z wyjazdu:
61.00 km 10.00 km teren
02:40 h 22.88 km/h:
Maks. pr.:63.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max:175 ( 93%)
HR avg:143 ( 76%)
Podjazdy:649 m
Kalorie: 2174 kcal

LAJTOWO PRZEZ KAMESZNICĘ

Piątek, 20 kwietnia 2012 · dodano: 20.04.2012 | Komentarze 8

Dziś miało być po płaskim i było, tyle że "WmordeWind" tak mnie wkurzał że nawet nie próbowałem z nim walczyć :D.Kręciłem se wolniutko, zdjęć zrobiłem więcej niż zazwyczaj, ba nawet kanapkę miałem pierwszy raz ze sobą i ją zjadłem oczywiście :D.
Twardorzeczka'12 © Jezio

Unikałem dziś podjazdów jak ognia, a "blachosmrodów" jeszcze bardziej chyba.
Dojechałem do wiaduktu w Kamesznicy i wróciłem przez bunkier do chaty.
Pogoda i widoczki pierwsza klasa, tylko ten wiatr :/
Jezio pod Piecem Wapieniczym '12 © Jezio

552mnpm TE 3.3


Kilka faktów z wyjazdu:
63.00 km 0.00 km teren
03:01 h 20.88 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:14.0
HR max:180 ( 96%)
HR avg:149 ( 79%)
Podjazdy:1235 m
Kalorie: 2597 kcal

PĘTELKA PRZEZ PRZEŁĘCZ KOCIERSKĄ

Czwartek, 19 kwietnia 2012 · dodano: 19.04.2012 | Komentarze 4

Dziś mocno spóźniony wyjazd, jednak powody pozytywne więc spoko coś za coś.
No i kierunek inny musiałem obrać, zamiast Przyłękowa obadania UPHILLA na Sanktuarium musiałem udać się na północ.Plany zmieniałem kilkakrotnie wiedziałem na 100% że muszę "zahaczyć" o Międzybrodzie Bialskie ,a reszta była do ustalenia.
Suma sumarum wyszło na przejazd przez Rychwałdek i atak na przełęcz Kocierską.
Przełęcz Kocierska © Jezio

Chwila dla reportera i szybki zjazd z podjazdem na Beskidek, Wielka Puszcza i najkrótszą droga przez Międzybrodzie do Żywca. Pogoda fajna miało być gorzej,forma słabiutka, do tego jakieś rewolucje w brzuchu :D
TAK CZY SIAK NIEZŁY TRIP :D

JEZIO NA KOCIERSKIEJ '12 © Jezio

max 749mnpm TE 4.0


Kilka faktów z wyjazdu:
43.00 km 10.00 km teren
02:04 h 20.81 km/h:
Maks. pr.:66.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:187 (100%)
HR avg:153 ( 81%)
Podjazdy:758 m
Kalorie: 2057 kcal

Przez Rancho Adama

Sobota, 14 kwietnia 2012 · dodano: 15.04.2012 | Komentarze 4

Week miał wyglądać całkiem inaczej, ale wyszło jak wyszło.Pogoda miała być całkowicie do bani, sobotnie przedpołudnie jednak mile zaskoczyło całkiem przyzwoitą aurą. Nic jednak z tego skoro mogłem się wyrwać dopiero popołudniu, z nadzieją ruszyłem w trasę ( jeszcze nie padało nawet nie mżyło ).
Dojazd do Pewli pod wiatr trochę mnie zniechęcił, na podjeździe zaczęło mżyć to już w ogóle dupa sobie myślę jadę na Rancho i wracam :/.
RANCHO U ADAMA © Jezio

Na górce trochę się poprawiło więc powrót postanowiłem przedłużyć. Zjazd przez Jasna Górkę, kilka krótkich podjazdów w Gilowicach, przejazd "skrótem" do Rychwałdu i podjazd pod przełęcz.
Na przełęczy miałem coś koło 30km chciałem dokręcić do 50km, wiec zaplanowałem Przyłęków, przy zjeździe z głównej drogi przypomniało mi się że kolega JAREMIKS jeździ czasami na Komarnik. Nigdy tam nie byłem, trzeba oblukać, a może się uda przejechać do Przyłękowa? Podjazd fajowy równomierny nie za ostry,niestety do Przyłękowa przejechać się nie udało.Mocny deszcz zmusił mnie do szybkiego powrotu i w efekcie zabrakło do 50 :(


max 597mnpm TE 4.0
Kategoria do 50 kilosów


Kilka faktów z wyjazdu:
60.00 km 3.00 km teren
02:40 h 22.50 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:184 ( 98%)
HR avg:150 ( 80%)
Podjazdy:680 m
Kalorie: 2655 kcal

ŚMIGUS DYNGUS '12

Poniedziałek, 9 kwietnia 2012 · dodano: 09.04.2012 | Komentarze 4

Pogoda trochę się poprawiła mimo niskich temperatur zrobiło się słonecznie, udało się wyskoczyć trochę pokręcić. W Lany Poniedziałek trzeba było zaliczyć coś z wodą, wybór padł na Wodospad w Sopotni Wielkiej. Poziom wody wysoki to i kipiel widowiskowa :D
WODOSPAD SOPOTNIA WIELKA - ŚMIGUS DYNGUS '12 © Jezio

Przez przełęcz "U Poloka" pokręciłem na GOLGOTĘ BESKIDÓW też tak jakby z okazji. Podjazd od Przybędzy jest sympatyczny, aż do podjazdu po płytach ażurowych, jest że tak powiem stromiej i często ślisko .Na drodze krzyżowej dużo ludzi, widoki super


MATYSKA - WIELKANOC '12 © Jezio

Całkiem udana wycieczka bez ciśnienia i pośpiechu, wiatr jednak daje nadal mocno w kość.

max 628mnpm TE 3.8