MACIEK 'JEZIO' JEZIORSKI
Na dzisiaj mam przejechane 3348.90 kilosów
Średnio pomykam 22.23 km/h bo szybciej mi kondycha nie puszcza :).
Trasy rozpoczynam najczęściej z Żywca
Więcej o mnie.
MOJE FOTOPSTRYKI
ARCHIWUM
- 2012, Maj8 - 32
- 2012, Kwiecień8 - 35
- 2012, Marzec3 - 5
- 2011, Październik3 - 12
- 2011, Wrzesień4 - 8
- 2011, Sierpień16 - 16
- 2011, Lipiec16 - 2
- 2011, Czerwiec11 - 3
- 2011, Maj6 - 0
- 2011, Kwiecień3 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
ponad 50 kilosów
| Dystans całkowity: | 1570.40 km (w terenie 206.00 km; 13.12%) |
| Czas w ruchu: | 68:40 |
| Średnia prędkość: | 22.87 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 75.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 17787 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 187 (100 %) |
| Maks. tętno średnie: | 155 (82 %) |
| Suma kalorii: | 50225 kcal |
| Liczba aktywności: | 28 |
| Średnio na aktywność: | 56.09 km i 2h 27m |
| Więcej statystyk | |
Kilka faktów z wyjazdu:
61.00 km
10.00 km teren
02:40 h
22.88 km/h:
Maks. pr.:63.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max:175 ( 93%)
HR avg:143 ( 76%)
Podjazdy:649 m
Kalorie: 2174 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
LAJTOWO PRZEZ KAMESZNICĘ
Piątek, 20 kwietnia 2012 · dodano: 20.04.2012 | Komentarze 8
Dziś miało być po płaskim i było, tyle że "WmordeWind" tak mnie wkurzał że nawet nie próbowałem z nim walczyć :D.Kręciłem se wolniutko, zdjęć zrobiłem więcej niż zazwyczaj, ba nawet kanapkę miałem pierwszy raz ze sobą i ją zjadłem oczywiście :D.
Twardorzeczka'12© Jezio
Unikałem dziś podjazdów jak ognia, a "blachosmrodów" jeszcze bardziej chyba.
Dojechałem do wiaduktu w Kamesznicy i wróciłem przez bunkier do chaty.
Pogoda i widoczki pierwsza klasa, tylko ten wiatr :/

Jezio pod Piecem Wapieniczym '12© Jezio
552mnpm TE 3.3
Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
63.00 km
0.00 km teren
03:01 h
20.88 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:14.0
HR max:180 ( 96%)
HR avg:149 ( 79%)
Podjazdy:1235 m
Kalorie: 2597 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
PĘTELKA PRZEZ PRZEŁĘCZ KOCIERSKĄ
Czwartek, 19 kwietnia 2012 · dodano: 19.04.2012 | Komentarze 4
Dziś mocno spóźniony wyjazd, jednak powody pozytywne więc spoko coś za coś.No i kierunek inny musiałem obrać, zamiast Przyłękowa obadania UPHILLA na Sanktuarium musiałem udać się na północ.Plany zmieniałem kilkakrotnie wiedziałem na 100% że muszę "zahaczyć" o Międzybrodzie Bialskie ,a reszta była do ustalenia.
Suma sumarum wyszło na przejazd przez Rychwałdek i atak na przełęcz Kocierską.

Przełęcz Kocierska© Jezio
Chwila dla reportera i szybki zjazd z podjazdem na Beskidek, Wielka Puszcza i najkrótszą droga przez Międzybrodzie do Żywca. Pogoda fajna miało być gorzej,forma słabiutka, do tego jakieś rewolucje w brzuchu :D
TAK CZY SIAK NIEZŁY TRIP :D

JEZIO NA KOCIERSKIEJ '12© Jezio
max 749mnpm TE 4.0
Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
60.00 km
3.00 km teren
02:40 h
22.50 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:184 ( 98%)
HR avg:150 ( 80%)
Podjazdy:680 m
Kalorie: 2655 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
ŚMIGUS DYNGUS '12
Poniedziałek, 9 kwietnia 2012 · dodano: 09.04.2012 | Komentarze 4
Pogoda trochę się poprawiła mimo niskich temperatur zrobiło się słonecznie, udało się wyskoczyć trochę pokręcić. W Lany Poniedziałek trzeba było zaliczyć coś z wodą, wybór padł na Wodospad w Sopotni Wielkiej. Poziom wody wysoki to i kipiel widowiskowa :D
WODOSPAD SOPOTNIA WIELKA - ŚMIGUS DYNGUS '12© Jezio
Przez przełęcz "U Poloka" pokręciłem na GOLGOTĘ BESKIDÓW też tak jakby z okazji. Podjazd od Przybędzy jest sympatyczny, aż do podjazdu po płytach ażurowych, jest że tak powiem stromiej i często ślisko .Na drodze krzyżowej dużo ludzi, widoki super

MATYSKA - WIELKANOC '12© Jezio
Całkiem udana wycieczka bez ciśnienia i pośpiechu, wiatr jednak daje nadal mocno w kość.
max 628mnpm TE 3.8
Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
61.00 km
5.00 km teren
02:50 h
21.53 km/h:
Maks. pr.:65.30 km/h
Temperatura:10.0
HR max:179 ( 95%)
HR avg:150 ( 80%)
Podjazdy:650 m
Kalorie: 2505 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
Pętelka przez Koszarawę
Poniedziałek, 26 marca 2012 · dodano: 26.03.2012 | Komentarze 3
Pierwsza wycieczka z systemem SPD. Nie będę się rozpisywał, ale nigdy nie chciałem wierzyć że różnica jest tak bardzo odczuwalna i słusznie różnica jest KOLOSALNA.Sama wycieczka zapowiadała się miodnie niestety chłód i silny wiatr troszkę pokrzyżował plany, na zjazdach aż się nie chciało dokręcać, za to podjazdy w słonku to sama radość. Widoczki trochę za mgłą, wyżej jeszcze śnieg.
Ogólnie wystudzony delikatnie, ale ZADOWOLNIONY :D
max 650mnpm TE 3.5
Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
60.80 km
15.00 km teren
02:50 h
21.46 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:
HR max:180 (%)
HR avg:139 ( 74%)
Podjazdy:760 m
Kalorie: 2443 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
SPECEROWO NA HALĘ BORACZĄ
Czwartek, 15 września 2011 · dodano: 15.09.2011 | Komentarze 2
Kiedy tylko mgły opuściły okolice wskoczyłem na Magika, moim celem była Hala Boracza. Słonecznie i chłodno niby idealnie, a jednak znowu wichur dawał o sobie znać :(. Na Trzebinię fajnie i sprawnie, na zjeździe mocno dmuchało i chciało mnie zatrzymać, nie szarpałem się więc z naturą i spokojnie jechałem dalej. Na bunkier wjechałem , zdjęcia zrobiłem :D
WYRWIDĄB BUNKIER© Jezio

NA HALI BORACZEJ© Jezio
Osuwisko sławetne widziałem i tabliczkę że niedźwiedź hasa w okolicy.
W centumie Milełoki mega korek, straż sorbent sypała na odcinku 2km :/, ale chodnikiem dało radę. Nie chcąc jechać przez Horolną wybrałem wariant przez "Wapiennik" w Radziechowach i tu też "niespodzianka" dywan kładą nowiutki cudnie lepki ( opony do teraz mam ciepłe ) ledwo mnie drogowcy wpuścili :D. Sienną do chaty w dużym miejskim ruchu.
Sympatyczna wycieczka bez ciśnienia
Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
55.10 km
10.00 km teren
02:30 h
22.04 km/h:
Maks. pr.:56.80 km/h
Temperatura:
HR max:178 ( 95%)
HR avg:145 ( 77%)
Podjazdy:680 m
Kalorie: 2030 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
TAM I Z POWROTEM (SŁOWIANKA )
Środa, 7 września 2011 · dodano: 07.09.2011 | Komentarze 0
Aura wyśmienita na kręcenie, ale dzień już coraz krótszy i czasu też niedużo. Mimo to plan mam w głowie taki uderzę na Halę Kupczykową bo nigdy nie byłem.Jedzie się rewelacyjnie (poprawa na Trzebinię 25sekund), dalej z górki, przez "bunkier" i już podjeżdzam pod Żabnicę, skręcam na płonie i pnę się pod halę. Jedzie się super tak jak mówił [b]jeremiks podjazd równy bez "szarpania", sam przysiółek malowniczy. Asfalt kończy się dość szybko dalej po "siutrze" kręcę ile się da pod górkę.Na "szczycie" dylemat wracać, a może grzać na Słowiankę??? Słońce już chowa się za góry, czołówka jednak w plecaku wiec myślę co mi tam najwyżej sprowadzę. Szybki podjazd pod schronisko kawałek halą i droga leśną w dół.W lesie już naprawdę ciemno i zimno, na asfalcie ubieram się i wyciągam światło. Powrót najszybsza droga po dziurach :D, tempo słabe bo ciemno jak w nosie. Wyjazd udany Kupczykowa zaliczona i Słowianka w Gratisie .[/b] Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
50.10 km
0.00 km teren
02:05 h
24.05 km/h:
Maks. pr.:59.70 km/h
Temperatura:
HR max:176 ( 94%)
HR avg:143 ( 76%)
Podjazdy:510 m
Kalorie: 1655 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
Na MATYSKĘ i przez bunkier
Piątek, 2 września 2011 · dodano: 02.09.2011 | Komentarze 3
Wczoraj mimo pięknej pogody odpuściłem.Dzisiaj na całe szczęście pogoda nie wiele gorsza, ale szybko się robi zimno po zachodzie słońca. Zima już tuż tuż :D.Z nowinek asfalt w Radziechowach na podjeździe pod pętlę wreszcie położyli. Miła wycieczka, miałem porobić fotki, ale znowu mi się nie chciało :( Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
60.20 km
0.00 km teren
02:23 h
25.26 km/h:
Maks. pr.:70.10 km/h
Temperatura:
HR max:181 ( 96%)
HR avg:141 ( 75%)
Podjazdy:620 m
Kalorie: 1802 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
PĘTELKA PRZEZ KOCOŃ I KOSZARAWĘ
Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 0
Super pogoda na kręcenie i 2h czasu wolnego :D.W planie miałem wjazd na Przeł. Ślemieńską, dalej myślałem o pętli wkoło jeziorka lub o wjeździe na Kocoń i zjazd do Lasu. Wyszło zupełnie co innego głównie dlatego że tempo zarzuciłem szybsze niż zwykle i udało się dołożyć kilka kilometrów. Podjazd pod Koszarawę-Ciche od Lachowic bardzo sympatyczny :d. Udana pętelka.PS. Szybko się zrobiło zimno i trochę się wychłodziłem :(
Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
60.10 km
0.00 km teren
02:23 h
25.22 km/h:
Maks. pr.:59.70 km/h
Temperatura:
HR max:171 ( 91%)
HR avg:140 ( 74%)
Podjazdy:570 m
Kalorie: 1691 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
Przełęcz U POLOKA od Sopotni Małej
Sobota, 27 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 0
Na całe szczęście upalne dni udało mi się chłodno spędzić w pracy (klima).Dziś dzień wolny wypadała by coś pokręcić, do południa żar lał się z nieba niemiłosiernie, jednak koło 17 ochłodziło się trochę i ruszył się wiatr. Szybko ruszyłem na rower bo dnia już wiele nie zostało. Taka sympatyczna pętelka mi wyszła z nowym podjazdem na Poloka od Sopotni, podjazd lajtowy i krótki. Wycieczka spokojna bez "szarpania", żona prosiła żebym się nie przegrzał :D.PODZIĘKOWANIA DLA CINKA ZA MOTYWACJE
Kategoria ponad 50 kilosów
Kilka faktów z wyjazdu:
63.20 km
0.00 km teren
02:34 h
24.62 km/h:
Maks. pr.:63.70 km/h
Temperatura:
HR max:179 ( 95%)
HR avg:149 ( 79%)
Podjazdy:670 m
Kalorie: 2073 kcal
Rower:KELLY "magiczna"
TAM I Z POWROTEM (SALMOPOL)
Wtorek, 23 sierpnia 2011 · dodano: 23.08.2011 | Komentarze 3
Dziś ruszyłem na Salmopol, miałem wczesny start i liczyłem że zjadę do Szczyrku jeszcze przed ciemnościami.Udało się. Wyjazd rekordowy pod każdym względem długość, wysokość, czas. Wszystko to oczywiście tylko na jakiś czas bo mam zamiar już wkrótce to zmienić Kategoria ponad 50 kilosów

