avatar BLOG rowerowy prowadzi
MACIEK 'JEZIO' JEZIORSKI
Na dzisiaj mam przejechane 3348.90 kilosów
Średnio pomykam 22.23 km/h bo szybciej mi kondycha nie puszcza :).
Trasy rozpoczynam najczęściej z Żywca
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl

MOJE FOTOPSTRYKI

Wpisy archiwalne w kategorii

ponad 50 kilosów

Dystans całkowity:1570.40 km (w terenie 206.00 km; 13.12%)
Czas w ruchu:68:40
Średnia prędkość:22.87 km/h
Maksymalna prędkość:75.00 km/h
Suma podjazdów:17787 m
Maks. tętno maksymalne:187 (100 %)
Maks. tętno średnie:155 (82 %)
Suma kalorii:50225 kcal
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:56.09 km i 2h 27m
Więcej statystyk
Kilka faktów z wyjazdu:
61.00 km 10.00 km teren
02:40 h 22.88 km/h:
Maks. pr.:63.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max:175 ( 93%)
HR avg:143 ( 76%)
Podjazdy:649 m
Kalorie: 2174 kcal

LAJTOWO PRZEZ KAMESZNICĘ

Piątek, 20 kwietnia 2012 · dodano: 20.04.2012 | Komentarze 8

Dziś miało być po płaskim i było, tyle że "WmordeWind" tak mnie wkurzał że nawet nie próbowałem z nim walczyć :D.Kręciłem se wolniutko, zdjęć zrobiłem więcej niż zazwyczaj, ba nawet kanapkę miałem pierwszy raz ze sobą i ją zjadłem oczywiście :D.
Twardorzeczka'12 © Jezio

Unikałem dziś podjazdów jak ognia, a "blachosmrodów" jeszcze bardziej chyba.
Dojechałem do wiaduktu w Kamesznicy i wróciłem przez bunkier do chaty.
Pogoda i widoczki pierwsza klasa, tylko ten wiatr :/
Jezio pod Piecem Wapieniczym '12 © Jezio

552mnpm TE 3.3


Kilka faktów z wyjazdu:
63.00 km 0.00 km teren
03:01 h 20.88 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:14.0
HR max:180 ( 96%)
HR avg:149 ( 79%)
Podjazdy:1235 m
Kalorie: 2597 kcal

PĘTELKA PRZEZ PRZEŁĘCZ KOCIERSKĄ

Czwartek, 19 kwietnia 2012 · dodano: 19.04.2012 | Komentarze 4

Dziś mocno spóźniony wyjazd, jednak powody pozytywne więc spoko coś za coś.
No i kierunek inny musiałem obrać, zamiast Przyłękowa obadania UPHILLA na Sanktuarium musiałem udać się na północ.Plany zmieniałem kilkakrotnie wiedziałem na 100% że muszę "zahaczyć" o Międzybrodzie Bialskie ,a reszta była do ustalenia.
Suma sumarum wyszło na przejazd przez Rychwałdek i atak na przełęcz Kocierską.
Przełęcz Kocierska © Jezio

Chwila dla reportera i szybki zjazd z podjazdem na Beskidek, Wielka Puszcza i najkrótszą droga przez Międzybrodzie do Żywca. Pogoda fajna miało być gorzej,forma słabiutka, do tego jakieś rewolucje w brzuchu :D
TAK CZY SIAK NIEZŁY TRIP :D

JEZIO NA KOCIERSKIEJ '12 © Jezio

max 749mnpm TE 4.0


Kilka faktów z wyjazdu:
60.00 km 3.00 km teren
02:40 h 22.50 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:184 ( 98%)
HR avg:150 ( 80%)
Podjazdy:680 m
Kalorie: 2655 kcal

ŚMIGUS DYNGUS '12

Poniedziałek, 9 kwietnia 2012 · dodano: 09.04.2012 | Komentarze 4

Pogoda trochę się poprawiła mimo niskich temperatur zrobiło się słonecznie, udało się wyskoczyć trochę pokręcić. W Lany Poniedziałek trzeba było zaliczyć coś z wodą, wybór padł na Wodospad w Sopotni Wielkiej. Poziom wody wysoki to i kipiel widowiskowa :D
WODOSPAD SOPOTNIA WIELKA - ŚMIGUS DYNGUS '12 © Jezio

Przez przełęcz "U Poloka" pokręciłem na GOLGOTĘ BESKIDÓW też tak jakby z okazji. Podjazd od Przybędzy jest sympatyczny, aż do podjazdu po płytach ażurowych, jest że tak powiem stromiej i często ślisko .Na drodze krzyżowej dużo ludzi, widoki super


MATYSKA - WIELKANOC '12 © Jezio

Całkiem udana wycieczka bez ciśnienia i pośpiechu, wiatr jednak daje nadal mocno w kość.

max 628mnpm TE 3.8


Kilka faktów z wyjazdu:
61.00 km 5.00 km teren
02:50 h 21.53 km/h:
Maks. pr.:65.30 km/h
Temperatura:10.0
HR max:179 ( 95%)
HR avg:150 ( 80%)
Podjazdy:650 m
Kalorie: 2505 kcal

Pętelka przez Koszarawę

Poniedziałek, 26 marca 2012 · dodano: 26.03.2012 | Komentarze 3

Pierwsza wycieczka z systemem SPD. Nie będę się rozpisywał, ale nigdy nie chciałem wierzyć że różnica jest tak bardzo odczuwalna i słusznie różnica jest KOLOSALNA.
Sama wycieczka zapowiadała się miodnie niestety chłód i silny wiatr troszkę pokrzyżował plany, na zjazdach aż się nie chciało dokręcać, za to podjazdy w słonku to sama radość. Widoczki trochę za mgłą, wyżej jeszcze śnieg.

Ogólnie wystudzony delikatnie, ale ZADOWOLNIONY :D

max 650mnpm TE 3.5


Kilka faktów z wyjazdu:
60.80 km 15.00 km teren
02:50 h 21.46 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:
HR max:180 (%)
HR avg:139 ( 74%)
Podjazdy:760 m
Kalorie: 2443 kcal

SPECEROWO NA HALĘ BORACZĄ

Czwartek, 15 września 2011 · dodano: 15.09.2011 | Komentarze 2

Kiedy tylko mgły opuściły okolice wskoczyłem na Magika, moim celem była Hala Boracza. Słonecznie i chłodno niby idealnie, a jednak znowu wichur dawał o sobie znać :(. Na Trzebinię fajnie i sprawnie, na zjeździe mocno dmuchało i chciało mnie zatrzymać, nie szarpałem się więc z naturą i spokojnie jechałem dalej. Na bunkier wjechałem , zdjęcia zrobiłem :D
WYRWIDĄB BUNKIER © Jezio
i dalej spokojnie do celu ,podjazd spokojny, ale pod wiatr :(.Sama hala w środku tygodnia jest spoko nawet, widoki ,pogoda ,cisza i spokój. Posiedziałem pokontemplowałem, ba zjadłem nawet co nieco i "zielonym" do Milełoki.
NA HALI BORACZEJ © Jezio
Szlak miejscami nawet do DH się nie nadaje, ale ogólnie spoko, trochę trzeba znieść.
Osuwisko sławetne widziałem i tabliczkę że niedźwiedź hasa w okolicy.
W centumie Milełoki mega korek, straż sorbent sypała na odcinku 2km :/, ale chodnikiem dało radę. Nie chcąc jechać przez Horolną wybrałem wariant przez "Wapiennik" w Radziechowach i tu też "niespodzianka" dywan kładą nowiutki cudnie lepki ( opony do teraz mam ciepłe ) ledwo mnie drogowcy wpuścili :D. Sienną do chaty w dużym miejskim ruchu.
Sympatyczna wycieczka bez ciśnienia



Kilka faktów z wyjazdu:
55.10 km 10.00 km teren
02:30 h 22.04 km/h:
Maks. pr.:56.80 km/h
Temperatura:
HR max:178 ( 95%)
HR avg:145 ( 77%)
Podjazdy:680 m
Kalorie: 2030 kcal

TAM I Z POWROTEM (SŁOWIANKA )

Środa, 7 września 2011 · dodano: 07.09.2011 | Komentarze 0

Aura wyśmienita na kręcenie, ale dzień już coraz krótszy i czasu też niedużo. Mimo to plan mam w głowie taki uderzę na Halę Kupczykową bo nigdy nie byłem.Jedzie się rewelacyjnie (poprawa na Trzebinię 25sekund), dalej z górki, przez "bunkier" i już podjeżdzam pod Żabnicę, skręcam na płonie i pnę się pod halę. Jedzie się super tak jak mówił [b]jeremiks podjazd równy bez "szarpania", sam przysiółek malowniczy. Asfalt kończy się dość szybko dalej po "siutrze" kręcę ile się da pod górkę.Na "szczycie" dylemat wracać, a może grzać na Słowiankę??? Słońce już chowa się za góry, czołówka jednak w plecaku wiec myślę co mi tam najwyżej sprowadzę. Szybki podjazd pod schronisko kawałek halą i droga leśną w dół.W lesie już naprawdę ciemno i zimno, na asfalcie ubieram się i wyciągam światło. Powrót najszybsza droga po dziurach :D, tempo słabe bo ciemno jak w nosie. Wyjazd udany Kupczykowa zaliczona i Słowianka w Gratisie .[/b]


Kilka faktów z wyjazdu:
50.10 km 0.00 km teren
02:05 h 24.05 km/h:
Maks. pr.:59.70 km/h
Temperatura:
HR max:176 ( 94%)
HR avg:143 ( 76%)
Podjazdy:510 m
Kalorie: 1655 kcal

Na MATYSKĘ i przez bunkier

Piątek, 2 września 2011 · dodano: 02.09.2011 | Komentarze 3

Wczoraj mimo pięknej pogody odpuściłem.Dzisiaj na całe szczęście pogoda nie wiele gorsza, ale szybko się robi zimno po zachodzie słońca. Zima już tuż tuż :D.Z nowinek asfalt w Radziechowach na podjeździe pod pętlę wreszcie położyli. Miła wycieczka, miałem porobić fotki, ale znowu mi się nie chciało :(


Kilka faktów z wyjazdu:
60.20 km 0.00 km teren
02:23 h 25.26 km/h:
Maks. pr.:70.10 km/h
Temperatura:
HR max:181 ( 96%)
HR avg:141 ( 75%)
Podjazdy:620 m
Kalorie: 1802 kcal

PĘTELKA PRZEZ KOCOŃ I KOSZARAWĘ

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 0

Super pogoda na kręcenie i 2h czasu wolnego :D.W planie miałem wjazd na Przeł. Ślemieńską, dalej myślałem o pętli wkoło jeziorka lub o wjeździe na Kocoń i zjazd do Lasu. Wyszło zupełnie co innego głównie dlatego że tempo zarzuciłem szybsze niż zwykle i udało się dołożyć kilka kilometrów. Podjazd pod Koszarawę-Ciche od Lachowic bardzo sympatyczny :d. Udana pętelka.
PS. Szybko się zrobiło zimno i trochę się wychłodziłem :(



Kilka faktów z wyjazdu:
60.10 km 0.00 km teren
02:23 h 25.22 km/h:
Maks. pr.:59.70 km/h
Temperatura:
HR max:171 ( 91%)
HR avg:140 ( 74%)
Podjazdy:570 m
Kalorie: 1691 kcal

Przełęcz U POLOKA od Sopotni Małej

Sobota, 27 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 0

Na całe szczęście upalne dni udało mi się chłodno spędzić w pracy (klima).Dziś dzień wolny wypadała by coś pokręcić, do południa żar lał się z nieba niemiłosiernie, jednak koło 17 ochłodziło się trochę i ruszył się wiatr. Szybko ruszyłem na rower bo dnia już wiele nie zostało. Taka sympatyczna pętelka mi wyszła z nowym podjazdem na Poloka od Sopotni, podjazd lajtowy i krótki. Wycieczka spokojna bez "szarpania", żona prosiła żebym się nie przegrzał :D.
PODZIĘKOWANIA DLA CINKA ZA MOTYWACJE



Kilka faktów z wyjazdu:
63.20 km 0.00 km teren
02:34 h 24.62 km/h:
Maks. pr.:63.70 km/h
Temperatura:
HR max:179 ( 95%)
HR avg:149 ( 79%)
Podjazdy:670 m
Kalorie: 2073 kcal

TAM I Z POWROTEM (SALMOPOL)

Wtorek, 23 sierpnia 2011 · dodano: 23.08.2011 | Komentarze 3

Dziś ruszyłem na Salmopol, miałem wczesny start i liczyłem że zjadę do Szczyrku jeszcze przed ciemnościami.Udało się. Wyjazd rekordowy pod każdym względem długość, wysokość, czas. Wszystko to oczywiście tylko na jakiś czas bo mam zamiar już wkrótce to zmienić